Blog relacjonujący akcję Gazety Wyborczej Polacy, Odwagi! Do wspólnego odchudzania poprosiliśmy aktorów szczecińskiego Teatru Polskiego: Olgę Adamską i Michała Janickiego. Poniżej znajdziecie relacje z trudnej drogi do wyśnionej sylwetki. Zapraszam do lektury - Piotr Sikora.
RSS
piątek, 29 maja 2009

 

Na początek SUKCES.

8,5 kg zrzuciła szczecińska reprezentacja w odchudzaniu – Olga Adamska i Michał Janicki, aktorzy Teatru Polskiego. Byłoby 9 kg, ale Michał dorobił się wody w kolanie :)

 Porażko,

jeżeli dla Ciebie moje 3 kg to mało, to co powiesz na 5 i pół kg Michała Janickiego?  Byłoby 6 kg , ale niestety wylany pot zrównoważyła woda w zwichniętym kolanie. Od kiedy Michał zawołał smutny – „ Do widzenia rowerze (żegnajcie pedały), zostaje mi tylko rozmasowywanie i wytapianie tłuszczu w saunie!” -  jedyna nadzieja w super masażystach SPA Baltica. Czymże jest partner doskonały? Wypasaczka u boku Michała Janickiego nie dba o jego kondycję fizyczną, jedyne o co zabiega to rozwój umysłowo –duchowy, traktując go co wieczór świecami i winem, pozwala mu przy kolacji opowiadać głodne kawałki.  Natomiast ja jestem porywana, zabierana, unoszona, dręczona przez Niego Onego tego aktywnego herosa mego (heros patrz „Słownik mitów i tradycji kultury” Władysława Kopalińskiego), na crossy, rajdy, regaty, wypady, podskoki, uniki i fiki miki na trasach Szczecina i okolic, notabene bardzo ładnych. 

Konkluzja – chodzi o to, że Szczecin i okolice są urocze i bardzo trudno tu utyć, ale i schudnąć też niełatwo.

Z pozdrowieniami Olga Adamska i Michał Janicki”

 

11:32, odwagiszczecin
Link Komentarze (1) »
wtorek, 12 maja 2009

 ..... 3 kg zrzuciła piękniejsza połowa szczecińskiej reprezentacji w odchudzaniu - Olga Adamska aktorka Teatru Polskiego !!!

Gratulujemy :)

 

12:59, odwagiszczecin
Link Dodaj komentarz »

Dla mnie, aktora, nie ma nic wspanialszego niż słuchowisko radiowe – oczywiście w DOBREJ OBSADZIE. Dlatego naprawdę znakomitym pomysłem jest seria książek czytanych pt. „Mistrzowie słowa” wydanych onegdaj przez Gazetę Wyborczą. Dlatego do dziś błogosławię pomysł zabrania ze sobą do sali ćwiczeń Gustawa Holoubka (oczywiście na płycie CD). Zestaw Holoubek & Mann potrafią tak zawładnąć uwagą, że zamiast planowanych 20 min. na bieżni, szedłem 2 godziny w pełnym zachwycie, nie czując znużenia, zmęczenia, bólu.

audiobook

Kiedy się ocknąłem z euforii, w mięśniach miałem tyle zakwasów, że mógłbym obdzielić kilka tradycyjnych piekarni. Przepraszam za niesmaczne łączenie fizjologii z konsumpcją, ale nie mogę się oprzeć. Olga tego samego dnia – z mojej inicjatywy – zakwaszała mięśnie w towarzystwie Anny Kareniny czytanej przez jej panią profesor Annę Polony. Błogosławiony pomysł CHUDNIJ Z LEKTURĄ (koniecznie w mistrzowskim wykonaniu!).

Michał Janicki

12:57, odwagiszczecin
Link Komentarze (1) »