Blog relacjonujący akcję Gazety Wyborczej Polacy, Odwagi! Do wspólnego odchudzania poprosiliśmy aktorów szczecińskiego Teatru Polskiego: Olgę Adamską i Michała Janickiego. Poniżej znajdziecie relacje z trudnej drogi do wyśnionej sylwetki. Zapraszam do lektury - Piotr Sikora.
Blog > Komentarze do wpisu

Mniej Polaka w Polaku

To już trzeci tydzień akcji Polacy Odwagi! W całej Polsce dołączyło do nas już ponad 5200 osób. Gdyby mógł to ktoś przeliczyć na ilość straconych kilogramów z pewnością stwierdziłby, że Polaków jest już zdecydowanie mniej. Czyli stale zmniejsza się  ilość Polaka w Polaku.

Niestety nie jest to takie proste. O czym na co dzień przekonują się Olga i Michał, którzy wspólnie chcą zrzucić co najmniej 20 kilogramów. Całe szczęście są tacy, którym się udało o czym pisze na naszym blogu szczeciniankawpoznaniu.

"Podziwiam Was, szczególnie Pana, Panie Michale. Trzymam za was mocno kciuki. Sama mam 20 lat i 1,5 roku temu zlikwidowałam całkowicie 12 kg nadwagę :) teraz ważę dokładnie tyle ile chcę. Na początku było trudno, ale człowiek zaskakująco szybko przyzwyczaja się do bycia zdrowym!! Trzymam mocno kciuki. I chyba dzięki wam, zacznę znów biegać wieczorami. :-) "

Przypominam, że  Wasze wrażenia z odchudzania możecie przesyłać na adres: piotr.sikora@szczecin.agora.pl. Najlepsze nagrodzimy dwuosobowym pobytem weekendowym w  Dworku Tradycja (www.tradycja.net) położonym między Reskiem a Łobzem.  Obie osoby będą mogły pod okiem instruktora uprawiać Nordic Walking.

Piotr Sikora

walka nie jest łatwa 

 

Drodzy kibice!

 Niestety nie należą nam się brawa za utratę wagi. To co ociera nam łzy -  to zasłużony (również zdaniem  prasy) aplauz po spektaklach  „Śpiewnika”  Kaczmarka, w reżyserii wielkiego Adama Opatowicza (rozmiar XXL) i zawsze szykownie szczupłego Andrzeja Poniedzielskiego . Nasza waga stała.

   BALTICA Wellness & Spa zafundowało nam masaż shiatsu, w czasie oczekiwania Michał zastanawiał się ile to może mieć to wspólnego z pieskiem shitsu, a ja myślałam cały czas o sushi i liczyłam kalorie (łosoś na ryżu bez soli 52cal, imbir z avocado spowity glonem 12……cal itp., itd. Od stołu oderwała nas urocza masażystka Agnieszka Prądzyńska która przez godzinę ugniatała nasze ciała, zmysłowo oddychając i  tajemniczo sapiąc ładowała nasze wewnętrzne akumulatory energią kosmiczną . 

I proszę Michałowi przestały sztywnieć palce, a mój ból lędźwiowy jak ręką odjął, ręką  pani Agnieszki, naturalnie. Tego samego dnia wylądowaliśmy, Michał w jacuzzi, ja na bieżni. Po 30 min Michał w saunie osmańskiej, ja na bieżni, po 30 min Michał w caldarium, ja na bieżni (obejrzałam dwa odcinki „Klanu”, jeden  „Daleko od noszy” kiedy zaczęła się „Plebania” stwierdziłam, że to ponad moje siły i sturlałam się z bieżni). W szatni natknęłam się na zrelaksowanego Janickiego, pachnącego jałowcem, który próbował zająć mnie teorią o wyższości sauny nad treningiem wysiłkowym. Słuchając w skupieniu „podzielałam jego zdanie z którym się zupełnie nie zgadzam”.

   Kochani apelujemy doceńcie naszą szczerość, przecież mogliśmy skłamać, że zrzuciliśmy po 40 dkg - ale to byłoby kłamstwo. A kłamstwo jest złe,  a akcja „Polacy odwagi” jest bardzo dobra.

 

Olga Adamska i Michał Janicki

czwartek, 12 marca 2009, odwagiszczecin

Polecane wpisy

Komentarze
2009/03/18 22:48:09
Boję się że szczecinianie zasłabli z głodu, bo nie dają znaku życia. Czyżba dieta tak wycieńczyła kolegów, a może zakwasy dostaliście od siłowni nawet w palcach? Napiszcie coś, bo lubię czytać jak się inni męczą! Pozdrowienia z Olsztyna, w którym z dnia na dzień coraz mniej obywatela w obywatelu.